Poznaj smak regionu południowo-wschodniej Austrii
Łagodne wzgórza, powulkaniczne gleby i wielowiekowa tradycja uprawy dyń oleistych. To tu rodzi się smak Steirer.
Powulkaniczne gleby, wyjątkowy smak
Wyjątkowy smak i aromat styryjskiego oleju z pestek dyni Steirer jest ściśle związany z pochodzeniem dyń oleistych oraz wielowiekową tradycją tłoczenia oleju w Styrii. Południowo-wschodnia Styria, położona na styku klimatu alpejskiego i śródziemnomorskiego, charakteryzuje się idealnym klimatem do uprawy dyń.
Spora część upraw dyń znajduje się na terenach powulkanicznych. Te obszary są wyjątkowo żyzne i bogate w cenne minerały, co przekłada się na wyjątkową jakość oleju Steirer.
Nie przez przypadek styryjskie oleje z pestek dyni są uznawane za najlepsze na świecie, a certyfikat Chronionego Oznaczenia Geograficznego (ChOG) potwierdza autentyczność produktu.
Przybliżony teren akredytowanych upraw i lokalizacja tłoczni w południowo-wschodniej Styrii.
Dynia bez łupiny
Sekretem styryjskiego oleju jest wyjątkowa odmiana dyni oleistej (Cucurbita pepo var. styriaca), której pestki nie mają twardej, "drewnianej" łupiny. Pokrywa je jedynie cienka, ciemnozielona błonka. Odmiana powstała w XIX wieku w wyniku naturalnej mutacji i okazała się prawdziwym skarbem.
Miękkich pestek nie trzeba łuskać, więc olej tłoczy się z całych, pełnowartościowych nasion i zachowuje pełnię smaku. Dynie z innych regionów, nawet tłoczone tą samą metodą, dają olej o wyraźnie płytszym profilu.
Jak powstaje olej Steirer?
Uprawa - dynia, która rośnie tylko dla pestek
Wiosną rolnicy wysiewają dynię oleistą uprawianą nie dla miąższu, lecz wyłącznie dla nasion. Styryjski klimat i żyzne, często powulkaniczne gleby tworzą warunki, których nie da się odtworzyć nigdzie indziej.
Późnoletnie zbiory - dyniowe żniwa
Maszyny zbierają dojrzałe owoce i oddzielają pestki od miąższu bezpośrednio na polu. Miąższ wraca do gleby jako naturalny nawóz. Umyte pestki są suszone i trafiają do certyfikowanych tłoczni.
Mielenie i prażenie
Zmielone pestki łączy się z wodą i solą, a następnie praży, stale mieszając. Właściwy moment mistrzowie tłoczenia rozpoznają po zapachu i konsystencji masy.
Tłoczenie - powoli i z wyczuciem
Olej jest wytłaczany mechanicznie, bez rozpuszczalników chemicznych. Świeżo wytłoczony odstaje, by naturalne drobiny opadły, po czym trafia prosto do ciemnych butelek. Bez rafinacji i konserwantów.
Kontrola i certyfikacja - banderola z numerem
Cały proces, od pola po rozlew, podlega trzystopniowej kontroli: samokontroli zakładów, kontroli stowarzyszenia producentów i niezależnym audytom akredytowanego instytutu Lacon GmbH. Każda butelka spełniająca wymogi otrzymuje banderolę z unikalnym numerem.
Ciekawostka: sprasowana masa pozostała po tłoczeniu nazywana jest „makuch". Bogata w białko, tradycyjnie służy jako dodatek do paszy dla zwierząt gospodarskich. Nic się nie marnuje.