Styryjski olej z pestek dyni - co to jest i dlaczego uznaje się go za najlepszy na świecie?
Czym jest styryjski olej z pestek dyni i dlaczego uznaje się go za najlepszy na świecie? Poznaj historię, region pochodzenia i sekret wyjątkowego smaku.
Ciemnozielony, gęsty, o intensywnym aromacie prażonych orzechów. Styryjski olej z pestek dyni to jeden z tych produktów, które trudno pomylić z czymkolwiek innym, a kto raz go spróbował, zwykle nie wraca już do „zwykłych” olejów dyniowych. Skąd bierze się jego fenomen i dlaczego akurat niewielki region na południowym wschodzie Austrii stał się światową stolicą tego przysmaku?
Styria - zielone serce Austrii i zagłębie dyniowe Europy
Styria (niem. Steiermark) to region położony w południowo-wschodniej Austrii, przy granicy ze Słowenią i Węgrami. Pagórkowaty krajobraz, winnice, lasy… i pola dyni ciągnące się po horyzont. To właśnie tutaj, na styku klimatu alpejskiego i śródziemnomorskiego, panują idealne warunki do uprawy dyni oleistej: ciepłe lata, odpowiednia wilgotność i wyjątkowo żyzne gleby. Co ciekawe, spora część styryjskich upraw znajduje się na terenach powulkanicznych. Gleby te są bogate w minerały, co bezpośrednio przekłada się na jakość pestek, a w konsekwencji na głębię smaku i aromatu tłoczonego z nich oleju.
Dynia bez łupiny - przypadek, który zmienił wszystko
Sekretem styryjskiego oleju jest wyjątkowa odmiana dyni oleistej (Cucurbita pepo var. styriaca), której pestki nie mają twardej, drewnianej łupiny. Odmiana ta powstała w XIX wieku na skutek naturalnej mutacji i okazała się prawdziwym skarbem. Miękkie, ciemnozielone pestki pokryte jedynie cienką błonką doskonale nadają się do tłoczenia oleju. Nie trzeba ich łuskać, a olej zachowuje pełnię smaku i naturalnych składników. To właśnie ta odmiana, uprawiana w styryjskim klimacie, daje olej, którego nie da się podrobić w żadnym innym zakątku świata. Dynie z innych regionów, nawet tłoczone tą samą metodą, dają olej o wyraźnie płytszym smaku.

Jak smakuje prawdziwy styryjski olej z pestek dyni?
Charakterystyka jest bardzo wyrazista:
- Kolor: głęboka, ciemna zieleń, momentami wpadająca w brąz, czerwień lub czerń. Stąd przydomki „zielone złoto” i „czarne złoto” Styrii. Ciekawostka: olej wykazuje zjawisko dichromatyzmu - w cienkiej warstwie wygląda na zielony, w grubej na ciemnoczerwony.
- Zapach: intensywny, orzechowy, z nutą prażenia - wyczuwalny od razu po otwarciu butelki.
- Smak: głęboki, naturalny smak prażonych orzechów, bez goryczki.
- Konsystencja: gęsta i aksamitna.
Wielowiekowa tradycja, która trwa do dziś
Historia tłoczenia oleju z pestek dyni w Styrii sięga kilkuset lat wstecz. Przez pokolenia olej dyniowy był specjałem lokalnej kuchni - na długo zanim świat odkrył go jako delikates. Do dziś produkcją zajmują się głównie rodzinne gospodarstwa i młyny olejowe, w których receptury i rzemiosło przekazywane są z pokolenia na pokolenie. Olej marki Steirer tłoczony jest w rodzinnym młynie w południowo-wschodniej Styrii, którego historia sięga połowy XIX wieku - to ponad 150 lat doświadczenia w jednym fachu. Pestki do produkcji pochodzą wyłącznie z austriackich, certyfikowanych upraw.
Dlaczego „styryjski" to nie tylko nazwa, ale gwarancja?
Określenie „styryjski olej z pestek dyni" (Steirisches Kürbiskernöl) jest prawnie chronione w całej Unii Europejskiej certyfikatem Chronionego Oznaczenia Geograficznego (ChOG). Oznacza to, że tylko oleje wyprodukowane w ściśle określonym regionie, z certyfikowanych upraw i pod stałą kontrolą jakości, mogą nosić tę nazwę. Każda oryginalna butelka opatrzona jest banderolą z unikalnym numerem. W praktyce: jeśli na butelce nie ma oznaczenia ChOG (lub niemieckiego g.g.A.), to nie jest to styryjski olej, niezależnie od tego, co sugeruje etykieta. Więcej o tym, jak rozpoznać oryginał, piszemy w osobnym artykule o certyfikacie ChOG.
Od Styrii do Polski - historia marki Steirer
Marka Steirer narodziła się w 2014 roku, kiedy jej założyciel, oczarowany krajobrazami południowo-wschodniej Styrii, odwiedził okolicznych producentów i spróbował dziesiątek lokalnych olejów. Wybór tego najlepszego nie był łatwy - o jakości styryjskich olejów decydują niuanse głębi smaku i aromatu. Ostatecznie wybór padł na olej, który dziś trafia do polskich kuchni pod nazwą Steirer: w pełni certyfikowany, nierafinowany i tłoczony tradycyjną metodą.
Podsumowanie
Styryjski olej z pestek dyni to połączenie unikalnej odmiany dyni, wulkanicznych gleb, idealnego klimatu i setek lat rzemieślniczej tradycji. To produkt, którego nie da się skopiować - można go tylko przywieźć ze Styrii. Jeśli chcesz przekonać się, dlaczego nazywany jest zielonym złotem, zamów butelkę oleju Steirer i zacznij od kilku kropel na zupie krem lub… lodach waniliowych.